Zapisz Się
i odbierz RABATY
5% rabatu na mocne alkohole
10% rabatu na wina i szampany
Pierwsza dostawa gratis
Kupon Został Wysłany
Dodano do lsity Newsletter
Alkohol na wieczór filmowy – Dobry film, wygodna kanapa, przekąski i coś do picia to jeden z najprostszych pomysłów na spokojny wieczór w domu. O ile jednak wybór filmu potrafi zająć kilkadziesiąt minut, wybór odpowiedniego alkoholu często kończy się na otwarciu pierwszej butelki znajdującej się w barku. Tymczasem charakter trunku można dopasować zarówno do przekąsek, jak i atmosfery całego wieczoru.
Lekka komedia romantyczna tworzy zupełnie inny klimat niż trzygodzinny thriller, klasyczny western czy maraton horrorów. Nie oznacza to oczywiście, że istnieją sztywne zasady mówiące, jaki alkohol „wolno” pić przy konkretnym filmie. Chodzi raczej o stworzenie spójnego zestawu: film + przekąski + odpowiednio podany napój.
Przy okazji można wykorzystać wieczór filmowy do poznawania nowych kategorii alkoholi. Zamiast za każdym razem przygotowywać ten sam drink, można jednego tygodnia sięgnąć po wino, kolejnego po whisky, a później przygotować prosty koktajl na bazie ginu albo rumu.
Thriller, kryminał albo film detektywistyczny zazwyczaj nie wymaga przygotowywania kolorowych koktajli co kilkanaście minut. Lepiej sprawdzi się coś prostego, co można nalać przed rozpoczęciem seansu i spokojnie degustować.
Naturalnym kandydatem jest whisky.
Można podać ją:
Dla osoby, która nie chce rozpoczynać od bardzo intensywnych odmian, dobrym punktem wyjścia może być Jameson Irish Whiskey 0,7 l.
Do whisky można przygotować niewielką deskę zawierającą twardsze sery, orzechy, krakersy i odrobinę gorzkiej czekolady. W przeciwieństwie do chipsów czy popcornu takie przekąski można przygotować przed seansem i później właściwie o nich zapomnieć.
Jeżeli film trwa około dwóch godzin, nie ma również potrzeby nalewania dużej ilości alkoholu. Do degustacji whisky wystarczy niewielka porcja około 20–30 ml.
Przy lekkim filmie dobrze sprawdzi się równie lekka oprawa. Zamiast mocnego destylatu można postawić na schłodzone wino musujące.
Cava, Prosecco czy inne bąbelki nadają się nie tylko do Sylwestra i uroczystych toastów.
Można wykorzystać przykładowo Annemarie Cava Brut Reserva BIO 0,75 l.
Do takiego wina można przygotować:
Wino musujące najlepiej wcześniej schłodzić. Dzięki temu po rozpoczęciu filmu nie trzeba już przygotowywać drinków ani szukać dodatkowych składników.
To również dobry wybór na filmowy wieczór we dwoje.
Przy luźnej komedii można pozwolić sobie na równie niezobowiązujący drink.
Jednym z najprostszych jest Gin & Tonic.
Podstawowa wersja może zawierać:
Bazą może być klasyczny Tanqueray London Dry Gin 0,7 l.
Największą zaletą tego drinka podczas wieczoru filmowego jest prostota. Nie potrzebujemy shakera, syropów ani kilku rodzajów alkoholu. Wszystko można przygotować bezpośrednio w szklance.
Jeżeli planowany jest dłuższy maraton filmowy, można przygotować również wersję bezalkoholową na bazie toniku, lodu, cytrusów i świeżych ziół.
Nie każdy wieczór filmowy oznacza popcorn i kino akcji.
Jeżeli planujemy spokojny dramat, klasykę kina albo trzygodzinny film, czerwone wino może stworzyć znacznie bardziej odpowiedni klimat.
Pełniejsze czerwone wino dobrze komponuje się również z bardziej konkretnymi przekąskami.
Można przygotować:
Dobrym kierunkiem może być Primitivo lub Malbec.
Czerwonego wina nie warto podawać bardzo ciepłego. Popularne określenie „temperatura pokojowa” bywa mylące, ponieważ współczesne mieszkanie może mieć 22–24°C. Wiele czerwonych win lepiej zaprezentuje się lekko schłodzonych, mniej więcej w zakresie 15–18°C zależnie od stylu.
Jeżeli wieczorem na ekranie pojawia się kino przygodowe, egzotyczne wyspy albo klasyczna seria piracka, trudno znaleźć bardziej tematyczny alkohol niż rum.
Tutaj mamy ogromne możliwości.
Jasny rum można wykorzystać do przygotowania Mojito albo Daiquiri.
Rum dojrzewający można natomiast spróbować bez dodatków lub z lodem.
Do prostego Cuba Libre potrzebujemy:
Wystarczy wypełnić wysoką szklankę lodem, dodać rum i colę, a następnie wycisnąć trochę świeżej limonki.
To przykład bardzo prostego drinka, który można przygotować przed rozpoczęciem filmu bez organizowania całego stanowiska barmańskiego.
Latem nawet najlepsza whisky może nie być pierwszym wyborem.
Jeżeli za oknem nadal jest ponad 25°C, znacznie przyjemniejsze może okazać się dobrze schłodzone białe wino.
Sauvignon Blanc dobrze sprawdzi się przy lekkich przekąskach:
Można sięgnąć przykładowo po Misty Cove Sauvignon Blanc 0,75 l.
Butelkę warto schłodzić wcześniej, aby podczas filmu nie próbować przyspieszać procesu poprzez wkładanie jej do zamrażarki.
Maraton horrorów daje znacznie większe pole do zabawy.
Tutaj alkohol może być elementem całej oprawy.
Nie trzeba przygotowywać skomplikowanych koktajli z dziesięciu składników. Czasami wystarczy odpowiedni kolor i sposób podania.
Na bazie ginu lub wódki można przygotować drink zawierający sok z czerwonych owoców. Ciemny rum można połączyć z colą i limonką.
Można też zadbać o:
W przypadku imprezy halloweenowej takie drobiazgi potrafią zrobić większe wrażenie niż sam stopień skomplikowania drinka.
Przy dynamicznym filmie dobrze sprawdzi się prosty, długi drink.
Jednym z najlepszych przykładów jest Whisky Highball.
Do wysokiej szklanki można dodać:
To znacznie lżejsza forma podania whisky niż picie jej bez dodatków.
Highball ma jeszcze jedną zaletę podczas filmu – można przygotować go w kilkadziesiąt sekund.
Nie trzeba przerywać seansu na mieszanie kilku składników.
Western właściwie sam podpowiada kategorię alkoholu.
Bourbon mocno kojarzy się z amerykańską kulturą, dlatego może być ciekawym dodatkiem do klasycznego westernu.
Nie oznacza to oczywiście konieczności picia go w sposób przedstawiany w filmach.
Znacznie lepiej nalać niewielką porcję do odpowiedniego szkła i spokojnie degustować.
Bourbon często oferuje nuty kojarzone z:
Do takiego zestawu można przygotować orzechy, suszone mięso, cheddar albo gorzką czekoladę.
Science fiction daje największą swobodę.
Zamiast dopasowywać konkretną kategorię alkoholu, można potraktować seans jako okazję do przygotowania czegoś nietypowego.
Warto eksperymentować z:
Nie trzeba od razu kupować specjalistycznych składników.
Gin, tonik, lód i świeży rozmaryn mogą już wyglądać zdecydowanie inaczej niż klasyczny drink z plasterkiem cytryny.
Jeżeli planujesz jeden film trwający około dwóch godzin, niewielka porcja alkoholu może być elementem wieczoru.
Sytuacja wygląda inaczej przy maratonie obejmującym trzy lub cztery filmy.
Cztery filmy po około dwie godziny oznaczają nawet 8 godzin przed ekranem.
Nie warto wtedy przygotowywać nowego alkoholowego drinka do każdego filmu.
Znacznie rozsądniejszy zestaw to:
Można również przygotować bezalkoholowe odpowiedniki drinków. Tonik z lodem, limonką i rozmarynem nadal dobrze wygląda i sprawdza się podczas długiego seansu.
Popcorn jest najbardziej oczywistym wyborem, ale możliwości jest znacznie więcej.
Dobrze sprawdzą się:
Można podać:
Dobrym wyborem będą:
Można przygotować:
Pasują między innymi:
Ciekawym pomysłem dla kilku dorosłych osób jest połączenie filmu z niewielką degustacją.
Jeżeli oglądacie western, można porównać dwa bourbony.
Przy filmie osadzonym w Irlandii – dwie irlandzkie whisky.
Przy włoskim filmie – dwa włoskie wina.
Nie potrzeba pełnych porcji.
Do porównania dwóch whisky wystarczy przykładowo po 15–20 ml każdej.
Można przygotować kartkę i przy każdym produkcie ocenić:
Po filmie można porównać wyniki.
Najgorszym momentem na przygotowywanie drinka jest środek ważnej sceny.
Dlatego wszystko warto zrobić wcześniej.
Przed rozpoczęciem seansu przygotuj:
Jeżeli przygotowujesz Gin & Tonic albo Highball, składniki można ustawić obok siebie.
Dzięki temu uzupełnienie napoju zajmie chwilę.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz.
Przekąski filmowe często są:
Mogą więc mocno wpływać na odbiór alkoholu.
Bardzo pikantne chipsy mogą przykładowo sprawić, że mocny alkohol będzie wydawał się jeszcze bardziej intensywny.
Bardzo słodkie przekąski mogą natomiast powodować, że wytrawne wino będzie odbierane jako bardziej kwaśne.
Jeżeli zależy nam na rzeczywistej degustacji alkoholu, warto przygotować stosunkowo neutralne przekąski.
Jeżeli natomiast najważniejszy jest film – można po prostu wybrać zestaw, który najbardziej nam odpowiada.
Nie trzeba przygotowywać pięciu różnych drinków.
Na wieczór we dwoje często wystarczy jedna butelka wina oraz odpowiednie przekąski.
Do lekkiego filmu można wybrać schłodzoną Cavę lub Prosecco.
Do kolacji i filmu – czerwone albo białe wino dopasowane do jedzenia.
Jeżeli obie osoby lubią whisky, można przygotować po niewielkiej porcji tego samego trunku i porównać wersję bez dodatków oraz z kilkoma kroplami wody.
Prosty zestaw pozwala skupić się na samym spotkaniu zamiast spędzać połowę wieczoru w kuchni.
Jeżeli chcesz przygotować kilka tematycznych seansów, można zastosować bardzo prosty schemat.
Wieczór 1 – thriller
Whisky + duża kostka lodu + cheddar + orzechy.
Wieczór 2 – komedia
Gin & Tonic + oliwki + lekkie przekąski.
Wieczór 3 – romans
Cava Brut + owoce + miękkie sery.
Wieczór 4 – western
Bourbon + gorzka czekolada + orzechy.
Wieczór 5 – kino przygodowe
Rum + prosty Cuba Libre + nachosy.
Pięć filmów oznacza w ten sposób pięć zupełnie różnych doświadczeń, nawet jeżeli wszystkie seanse odbywają się na tej samej kanapie.
Jeżeli traktujemy wieczór filmowy jako zwykłe oglądanie telewizji – niekoniecznie.
Jeżeli jednak organizujemy:
dopasowanie alkoholu i przekąsek może być ciekawym elementem całego wydarzenia.
Nie trzeba przy tym wybierać drogich produktów.
Znacznie ważniejszy jest pomysł.
Prosty Gin & Tonic podany w odpowiednim szkle z dużą ilością lodu może zrobić lepsze wrażenie niż przypadkowo otwarta droga butelka.
Nie istnieje jeden najlepszy alkohol do filmu. Wiele zależy od rodzaju seansu, przygotowanych przekąsek, temperatury oraz preferencji uczestników.
Do spokojnego thrillera lub kryminału można wybrać Jameson Irish Whiskey podaną bez dodatków albo z dużą kostką lodu. Przy lekkiej komedii dobrym rozwiązaniem będzie Gin & Tonic przygotowany na bazie Tanqueray London Dry Gin.
Na romantyczny albo celebracyjny seans można schłodzić Annemarie Cava Brut Reserva BIO, natomiast podczas ciepłego letniego wieczoru ciekawszym wyborem może być Misty Cove Sauvignon Blanc.
Przy kinie przygodowym można eksperymentować z rumem, a klasyczny western wykorzystać jako pretekst do spróbowania bourbonu.
Najważniejsze jest jednak stworzenie zestawu odpowiadającego charakterowi wieczoru. Film, alkohol i przekąski mogą uzupełniać się dokładnie tak samo jak odpowiednio dobrane wino i potrawa.
Nie masz jeszcze konta?
Stwórz KontoMusisz mieć ukończone 18 lat, aby zobaczyć stronę. Proszę potwierdzić swój wiek, aby wejść.
Twój dostęp jest ograniczony ze względu na Twój wiek.